Tak sobie myślę:
Z cyklu: "Felietony" AD. 05-12-2020
Pisanie zawsze było moją pasją. Mam na swoim koncie sporo wprawek prozą, dużo felietonów i felietoników... Ale to, co najbardziej kocham, to pisać wierszem. Zdecydowałam w taki właśnie sposób komentować otaczającą mnie rzeczywistość. Po latach prób i doświadczeń już jestem pewna, że taka forma kontaktu ze światem jest mi najbliższa... Ja będę starała się Was rozbawić, poruszyć, zainspirować, a Wy - czytajcie i komentujcie... Zatem - ZAPRASZAM!
Tak sobie myślę:
Ze specjalną dedykacją dla moich Znajomych Przyjaciół - Moniki Struzik
Jacka Bilskiego (mecenas sztuki - znaczy docenił dzieło mojej Przyjaciółki :D ),
... z bezwstydnym wykorzystaniem pracy Ani Stępień pt. "Marynistyczna
abstrakcja" oraz poezji Jean de la Fontaine`a pt. "Dąb i trzcina", które mnie zainspirowały do napisania tego wiersza :D
Z cyklu: "Przepraszam - musiałam", AD: 27-11-2020
Długo nie zabierałam głosu, bo i nie chciałam, bo i po co? Myślałam sobie...
Aż mi się dzisiaj przypomniała TA piosenka sprzed lat.
Gdy Jacek mówi, że znów coś źle jest u mnie,
bo mogłam lepiej, mogłam inaczej.
Tak sobie myślę, że gdy stąpam po gumnie,
mogę natrafić na coś, na czym się rozkraczę!
Długo nie trzeba było czekać ;)
Jacek:
I prosta na to rada,
człek mądry gówno bierze rozkrakiem,
a głupi w nie wpada.
Co racja to racja - nic ująć nic dodać,
wydaje się, że to oczywistość.
Lecz mądry czy głupi dryfować będzie,
kiedy na płynną trafi nieczystość.
Z cyklu: "Przepraszam - musiałam". AD: 16-11-2020