wtorek, 21 kwietnia 2026

W pamięci żyj!

Ile razy serce może się rozpaść?
Na tysiące kawałków?
Ile razy ty możesz przepaść,
i podnieść się z twoich upadków? 
 
Ile razy można otwierać rany?
Co ledwie się zabliźniły? 
I czuć się niepokonanym?
Gdy brak ci już siły?
 
Ile razy serce może ci pęknąć?
I z ilu powodów?
By nadal czuć duszę piękną!
Jakich trzeba dowodów?
 
Co czuć, gdy w trudnej chwili,
zostajesz sama, gdy tylu jest obok!
Ci, co mądrości prawili!
I lał się wszelkich mądrości potok? 
 
Ile razy serce może się rozpaść?
Ile może wytrzymać?
Czy rozwiązaniem przepaść?
Czy dalej się zżymać?
 
Pęknięte serce się nie zarasta.
Jak mur pęknięty...
Na bliźnie może "coś tam" wyrastać,
lecz - już....
temat zamknięty.
 
Wiersz dedykuję pamięci mojego ś. p. Tatki Stanisława Jarosińskiego <3 
 
AD: 22-04-2023, z cyklu:  "Co mi w duszy gra" 
 
Autor niewydarzony czyli ja.

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz